Coś o mnie:

Moje zdjęcie
Ja to ja, a nie imię i nazwisko

czwartek, 24 listopada 2011

Chora.

Cześć, pogrążam się w nudzie. Podobno nuda pobudza kreatywność, gówno prawda. Nie mam zielonego pojęcia co ze sobą zrobić... ale niedługo wejdzie Miś na gadu, będzie co robić (; Współczuję wszystkim, którzy mają teraz próbne matury, pozdrowienia od chorej Ady z Holandii, która od 3 dni siedzi w domu i umiera na kaszel (?).
Za dwa dni O.S.T.R w Holandii, tak, tak, TAK! Obym chociaż trochę wyzdrowiała! Nadji życzę tego samego... inaczej klapa, 40 euro poszło się jebać! A tego byśmy raczej nie chciały.... Cieszę się, że ten czas tak szybko mija, bardzo się cieszę (; Jeszcze 33 dni do.... najlepszego dnia w moim życiu?
Jeszcze troszkę, dam radę, my damy radę... 
My <3




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz